Od czego zacząć: ile prądu weźmie pompa ciepła
Zanim porozmawiamy o panelach, policzmy odbiornik. Pompa ciepła to największy pojedynczy konsument prądu w domu i to ona decyduje, jak duża ma być instalacja. Punktem wyjścia jest zapotrzebowanie budynku na ciepło: dom po termomodernizacji potrzebuje orientacyjnie 40-60 W na metr kwadratowy, starsze budynki 70-120 W/m2 (widełki projektowe, stan na lipiec 2026). To jednak dopiero moc. Do doboru fotowoltaiki potrzebujesz energii, czyli rocznej liczby kilowatogodzin ciepła, którą znajdziesz w audycie lub obliczeniach OZC. Roczne zużycie prądu przez pompę to owo ciepło podzielone przez SCOP, czyli sezonową efektywność urządzenia. Dobre pompy powietrze-woda osiągają SCOP 3,5-4,5: przy podłogówce realne jest około 4,0, przy grzejnikach średniotemperaturowych bliżej 3,0.
Przykładowy rachunek: od ciepła do kilowatogodzin
Przyjmijmy przykładowy dom, który według audytu potrzebuje 12 000 kWh ciepła rocznie na ogrzewanie i ciepłą wodę. To założenie robocze, nie norma. Dzielimy przez SCOP i mamy prąd:
| SCOP pompy | Prąd na 12 000 kWh ciepła |
|---|---|
| 3,0 (grzejniki średniotemperaturowe) | 4000 kWh |
| 3,5 | ok. 3400 kWh |
| 4,0 (ogrzewanie podłogowe) | 3000 kWh |
| 4,5 | ok. 2700 kWh |
Różnica między instalacją grzejnikową a podłogówką to w tym przykładzie 1000 kWh prądu rocznie. Dlatego dobór pompy i dobór fotowoltaiki trzeba prowadzić razem, zaczynając od rzetelnych obliczeń, które opisuję w tekście o doborze mocy pompy ciepła. Do ciepła na ogrzewanie dolicz jeszcze ciepłą wodę, bo pompa pracuje na nią przez cały rok, także latem, gdy dach produkuje najwięcej. To akurat sprzyja bilansowi. Wstępne oszacowanie zrobisz też w kalkulatorze doboru pompy ciepła.
Dodaj bazowe zużycie domu
Pompa nie pracuje w próżni. Do jej kilowatogodzin dodaj dotychczasowe zużycie prądu przez oświetlenie, sprzęt AGD i elektronikę, które odczytasz z faktur za ostatnie dwanaście miesięcy. Skąd się ono bierze, pokazujemy w artykule ile prądu zużywa dom. Suma tych dwóch pozycji to roczny cel dla dachu. W naszym przykładzie: 3000 kWh na pompę plus dotychczasowe zużycie budynku. Jeśli dopiero budujesz i faktur nie ma, oszacuj typowe odbiorniki w kalkulatorze zużycia energii. Licz ostrożnie, po stronie wyższych wartości. Niedoszacowanie zużycia to później niedowymiarowana instalacja i rachunki wyższe, niż obiecywał handlowiec.
Przelicz kilowatogodziny na kilowaty instalacji
W polskich warunkach 1 kWp dobrze ustawionej instalacji produkuje około 950-1050 kWh rocznie (południowa ekspozycja, optymalny kąt; stan na lipiec 2026). Praktyczna reguła jest więc prosta: na każde 1000 kWh rocznego zużycia przypada mniej więcej 1 kWp mocy. Sama pompa z przykładu wymaga zatem około 3 kWp ponad to, co dom potrzebował wcześniej. Przy dachu wschód-zachód lub częściowym zacienieniu produkcja z kilowata spada i instalacja musi być odpowiednio większa. Pełną procedurę opisuję w poradniku jaką moc instalacji fotowoltaicznej wybrać, a szybki szacunek policzysz w kalkulatorze opłacalności fotowoltaiki.
Rozjazd sezonowy: pompa bierze zimą, dach produkuje latem
Tu dochodzimy do niewygodnej prawdy, którą część sprzedawców przemilcza. Pompa ciepła zużywa większość prądu od listopada do marca. Fotowoltaika produkuje większość energii od kwietnia do września. Te dwie krzywe prawie się nie nakładają. Zimą instalacja pokryje tylko drobną część potrzeb pompy, a latem odda do sieci nadwyżki, których dom nie zużyje. Powiększanie instalacji nie usuwa rozjazdu: dokładając kilowaty, zwiększasz głównie letnią nadprodukcję, a zimowy deficyt maleje powoli. Skalę zjawiska zobaczysz na własnych danych. Porównaj grudniowy pobór z czerwcową produkcją, a zrozumiesz, dlaczego rzetelny projektant nie obiecuje domu odciętego od sieci. Zimą pracuje sieć, latem dach. Tak wygląda ta współpraca w praktyce i lepiej ją zaakceptować na etapie projektu niż odkryć na rachunku.
Co z tego wynika w net-billingu
W net-billingu energia oddana do sieci jest wyceniana po rynkowej cenie miesięcznej RCEm pomnożonej przez 1,23, a energia kupowana po pełnej stawce z taryfy, średnio około 1,04 zł/kWh brutto (stan na lipiec 2026). Problem w tym, że RCEm bywa najniższa dokładnie wtedy, gdy produkujesz najwięcej: w kwietniu 2026 spadła do rekordowo niskich 132,92 zł/MWh, podczas gdy w styczniu wynosiła około 552 zł/MWh. Latem za oddaną kilowatogodzinę dostajesz orientacyjnie 0,16-0,34 zł, a zimą kupujesz ją z powrotem kilkukrotnie drożej. Bilansowanie kilowatogodziny za kilowatogodzinę nie istnieje: letnia nadwyżka finansuje tylko część zimowego rachunku. Mechanizm depozytu prosumenckiego tłumaczę w tekście jak działa net-billing. Wniosek praktyczny? Nie dobieraj instalacji tak, by wyzerować zimę, bo przepłacisz za kilowaty pracujące na tanią letnią odsprzedaż. Rozsądniej celować w pokrycie rocznego zużycia energii, zaakceptować sezonowy rozjazd i poprawiać autokonsumpcję: grzać ciepłą wodę pompą w słoneczne południe, a nadwyżki kierować do magazynu energii.
Ile to kosztuje
Fotowoltaika kosztuje obecnie 4000-6500 zł brutto za 1 kWp, a typowa instalacja 10 kWp to wydatek 35 000-55 000 zł (stan na lipiec 2026). Sama pompa ciepła powietrze-woda z montażem dla domu 100-150 m2 to najczęściej 35 000-60 000 zł. Jeżeli planujesz oba zakupy, przemyśl kolejność. Bezpieczna ścieżka: najpierw pompa i pomiar jej realnego zużycia przez sezon grzewczy, potem fotowoltaika dobrana do faktycznych, a nie teoretycznych kilowatogodzin. Stracisz rok produkcji, zyskasz pewność doboru. Alternatywa to dobór od razu na podstawie solidnego OZC, jeśli projektant policzył dom rzetelnie.
Na co uważać
Po pierwsze, moc przyłączeniowa: mikroinstalacji nie zgłosisz z mocą większą niż moc przyłączeniowa budynku, więc przy dużym projekcie sprawdź umowę z operatorem, zanim podpiszesz zamówienie. Po drugie, SCOP z katalogu to wynik badania według normy PN-EN 14825, nie gwarancja: realna efektywność zależy od temperatury zasilania i jakości montażu. Po trzecie, omijaj oferty pakietowe liczone bez OZC, w których moc pompy i moc paneli wzięto z samego metrażu. Po czwarte, taryfa. Przy pompie ciepła często wygrywa taryfa dwustrefowa, którą analizujemy w tekście o taryfie G12, a to zmienia również opłacalność przesuwania zużycia. I wreszcie: zostaw rezerwę na dachu. Zużycie prądu rośnie wraz z autem elektrycznym czy klimatyzacją, a dołożenie paneli do istniejącego falownika bywa tańsze niż druga instalacja.