Dlaczego mieszkanie liczy się inaczej niż dom
Dom jednorodzinny traci ciepło wszystkimi przegrodami: ścianami, dachem i podłogą na gruncie. Mieszkanie w środku budynku graniczy z lokalami ogrzewanymi, więc realne straty ma tylko przez ściany zewnętrzne i okna. To dlatego przenoszenie wyników z kalkulacji dla domu na mieszkanie zawyża rachunek.
Położenie w bryle budynku zmienia wszystko. Lokal na parterze nad nieogrzewaną piwnicą albo na ostatnim piętrze pod stropodachem traci wyraźnie więcej niż identyczne mieszkanie w środku. Przy szacunkach trzeba więc patrzeć nie na sam metraż, lecz na liczbę przegród stykających się z zimnem.
Ile mocy potrzebuje mieszkanie
Punktem wyjścia jest zapotrzebowanie cieplne. Dla budynku ocieplonego przyjmuje się orientacyjnie 40 do 60 W na metr kwadratowy, dla starszego 70 do 120 W. Stąd wychodzą widełki mocy dla trzech typowych metraży:
- 40 m2 w budynku ocieplonym: około 1,6 do 2,4 kW.
- 60 m2 w budynku ocieplonym: około 2,4 do 3,6 kW.
- 80 m2 w budynku ocieplonym: około 3,2 do 4,8 kW.
- Ten sam metraż w budynku bez termomodernizacji: nawet dwa razy więcej.
To wartości szacunkowe, przydatne do wstępnego doboru. Ostateczną liczbę daje obliczenie zapotrzebowania na moc dla konkretnego lokalu, które policzysz w kalkulatorze zapotrzebowania na moc.
Ile kosztuje kilowatogodzina ciepła z prądu
Grzejnik elektryczny zamienia prąd na ciepło ze sprawnością bliską stu procent, więc kilowatogodzina ciepła kosztuje tyle, co kilowatogodzina energii. Przy pełnym koszcie około 1,04 zł brutto to najdroższa jednostka ciepła spośród popularnych źródeł.
Dla porównania: gaz w kotle kondensacyjnym daje kilowatogodzinę ciepła za około 0,41 do 0,43 zł, pellet za około 0,40 do 0,51 zł, a pompa ciepła przy SCOP 3,5 do 4,5 za około 0,23 do 0,30 zł. Zestawienie prowadzę w tekście ile kosztuje 1 kWh ciepła. Jak policzyć rachunek za mieszkanie w bloku ogrzewane ciepłem z sieci albo gazem, pokazuję w tekście o koszcie ogrzewania mieszkania w bloku.
Kiedy grzanie prądem w mieszkaniu ma sens
Mimo najwyższej ceny jednostkowej ogrzewanie elektryczne bywa rozsądnym wyborem. Decyduje suma kosztów, nie sama stawka za kilowatogodzinę.
- Mieszkanie o małym zapotrzebowaniu, dobrze ocieplone, w środku bryły budynku.
- Brak możliwości podłączenia gazu albo ciepła sieciowego.
- Dogrzewanie pojedynczych pomieszczeń zamiast całego lokalu.
- Instalacja bez kotła, komina i przeglądów, gdzie liczy się prostota i zerowy koszt serwisu.
Do tego dochodzi taryfa. Przeniesienie części poboru do tańszej strefy realnie zmienia rachunek, o ile ogrzewanie da się zaplanować w czasie. Godziny stref opisuję w poradniku w jakich godzinach obowiązuje taryfa G12.
Czym grzać: grzejniki, mata czy klimatyzacja
W mieszkaniu najczęściej rozważa się trzy warianty. Grzejniki konwektorowe albo panele są najprostsze w montażu i najtańsze na starcie. Mata lub folia grzewcza pod podłogą daje wyższy komfort, ale wymaga remontu i podniesienia poziomu posadzki. Trzecia droga to klimatyzator z funkcją grzania, czyli pompa ciepła powietrze-powietrze, która z jednej kilowatogodziny prądu oddaje kilka kilowatogodzin ciepła.
Ta trzecia opcja zmienia arytmetykę najmocniej, bo obniża koszt jednostki ciepła kilkukrotnie względem grzania oporowego. Wymaga jednak zgody na jednostkę zewnętrzną na elewacji, co w bloku bywa najtrudniejszym punktem. Warunki opisuję w tekście klimatyzacja w bloku, a wybór grzejników w poradniku grzejniki elektryczne: jakie wybrać.
Sprawdź moc przyłączeniową mieszkania
Zanim kupisz urządzenia, sprawdź moc przyłączeniową lokalu. Kilka kilowatów mocy grzewczej dokłada się do reszty odbiorów, a przekroczenie mocy umownej kończy się zadziałaniem zabezpieczenia. Zasady doboru opisuję w tekście co to jest moc umowna.
Druga rzecz to stan przegród. Ogrzewanie elektryczne w lokalu bez ocieplenia i ze starymi oknami to najdroższy możliwy sposób podgrzewania powietrza na zewnątrz. Zanim policzysz grzejniki, policz straty. Trzecia to porównanie z pompą ciepła, które prowadzę w tekście ogrzewanie elektryczne czy pompa ciepła.