Ile kosztuje pompa ciepła: krótka odpowiedź
Cały roczny koszt prądu opiera się na jednym równaniu. Bierzesz roczne zapotrzebowanie domu na ciepło, dzielisz je przez sezonową sprawność pompy i mnożysz przez cenę kilowatogodziny. To wszystko. Reszta artykułu to rozłożenie tego wzoru na czynniki, żebyś wstawił własne liczby.
Zapotrzebowania nie zgadniesz z sufitu. Wynika ono z izolacji, powierzchni i klimatu. Szacunkową wartość policzysz w kalkulatorze zapotrzebowania na moc, a pełny rachunek roczny złożysz w kalkulatorze kosztów ogrzewania.
Skąd bierze się zużycie prądu
Pompa ciepła nie wytwarza ciepła z prądu jeden do jednego. Pobiera trochę energii elektrycznej i przenosi kilka razy więcej ciepła z powietrza lub gruntu. Miarą tej sprawności za cały sezon jest wskaźnik SCOP. Im wyższy, tym mniej prądu zjada pompa na tę samą ilość ciepła.
Dobre pompy powietrze-woda osiągają SCOP w przedziale 3,5-4,5 (stan na lipiec 2026, wg pomiaru normą PN-EN 14825). Instalacja niskotemperaturowa, na przykład z podłogówką, pcha ten wskaźnik ku górnej granicy. Grzejniki wysokotemperaturowe go obniżają. Ta różnica potrafi zmienić rachunek o kilkaset złotych rocznie.
Wzór na roczny koszt krok po kroku
Rozłóżmy rachunek na trzy liczby. Pierwsza to roczne zapotrzebowanie na ciepło w kilowatogodzinach. Druga to SCOP. Trzecia to cena prądu.
Zużycie prądu liczysz tak: zapotrzebowanie na ciepło dzielisz przez SCOP. Przykład. Dom potrzebuje 12 000 kWh ciepła rocznie, a pompa ma SCOP równy 4,0. Pompa pobierze wtedy 3000 kWh prądu. Tę liczbę mnożysz przez cenę energii.
Przykład dla ocieplonego domu
Weźmy realny scenariusz. Ocieplony dom o powierzchni około 140 m2, roczne zapotrzebowanie na ciepło rzędu 12 000 kWh, pompa z SCOP 4,0. Zużycie prądu wynosi 3000 kWh. Pełny koszt 1 kWh energii z dystrybucją i opłatami to około 1,04 zł brutto (stan na lipiec 2026, wg danych URE). Roczny rachunek za samo grzanie wychodzi więc około 3120 zł.
Zmień jeden parametr, a wynik się przesunie. Gdyby SCOP spadł do 3,0, bo instalacja pracuje na wyższej temperaturze, pompa pobrałaby 4000 kWh i koszt urośnie do około 4160 zł. Ten sam dom, ta sama pompa, inny sposób rozprowadzenia ciepła. Dlatego temperatura zasilania jest tak ważna, co rozwijam w tekście o grzejnikach niskotemperaturowych do pompy ciepła.
Co jeszcze wpływa na rachunek
Do samego grzania dojdzie ciepła woda użytkowa. Podgrzanie zasobnika CWU też idzie przez pompę, więc dopisz do zużycia dodatkową porcję prądu, zwykle kilkaset kilowatogodzin rocznie na osobę. Wielkość zależy od nawyków domowników.
Ciepła woda ma jeszcze jeden haczyk. Podgrzanie zasobnika do wyższej temperatury, potrzebnej do okresowego przegrzewu przeciw bakteriom, wypada z korzystnego zakresu pracy pompy. Sprawność przy grzaniu wody bywa więc niższa niż przy samym ogrzewaniu podłogówki. To normalne i wliczone w roczny bilans, ale warto o tym wiedzieć, planując pojemność zasobnika. Zbyt mały zbiornik zmusza pompę do częstszego, mniej efektywnego dogrzewania.
Znaczenie ma również taryfa. Część właścicieli przechodzi na dwustrefowe rozliczenie i grzeje bufor nocą, gdy prąd jest tańszy. Czy to się kalkuluje, zależy od Twojego profilu zużycia. Rozpisuję to w porównaniu taryfy G12 i tego, kiedy dwie strefy się opłacają. Fotowoltaika to osobny temat, bo obniża koszt prądu zasilającego pompę.
Ile to kosztuje w porównaniu z innymi źródłami
Sam koszt eksploatacji pompy najlepiej widać obok innych paliw. Ocieplony dom z pompą o SCOP 4,0 płaci za jednostkę ciepła około 0,26 zł, bo dzieli cenę prądu przez sprawność. Gaz kondensacyjny przy pełnym koszcie około 0,40 zł/kWh i sprawności ponad 90 procent wypada zwykle nieco drożej w eksploatacji, choć instalacja jest tańsza. Dokładne zestawienie kosztu jednostki ciepła z różnych paliw znajdziesz w artykule ile kosztuje 1 kWh ciepła z gazu, pelletu i pompy ciepła.
Do inwestycji dopisz jeszcze przeglądy. Serwis pompy jest tańszy i rzadszy niż kotła spalającego paliwo, bo nie ma tu komina ani spalin. Sama eksploatacja to głównie prąd. Reszta kosztów jest marginalna w skali roku.
Warto spojrzeć na koszt w perspektywie kilku sezonów, a nie jednej zimy. Ceny prądu się zmieniają, więc pompa o wysokim SCOP daje bufor bezpieczeństwa. Im mniej prądu zużywa na to samo ciepło, tym mniej boli podwyżka taryfy. To jeden z argumentów za tym, by nie oszczędzać na jakości urządzenia i doborze instalacji. Dobrze dobrana pompa broni się latami, nawet gdy energia drożeje.
Koszt przy różnym SCOP w tabeli
Najlepiej widać to na liczbach. Weźmy ten sam ocieplony dom o zapotrzebowaniu 12 000 kWh ciepła rocznie i cenę prądu około 1,04 zł za kWh. Zmienia się tylko sezonowa sprawność pompy. Reszta zostaje bez zmian.
| SCOP pompy | Zużycie prądu (kWh/rok) | Koszt roczny |
|---|---|---|
| 3,0 | 4000 | ok. 4160 zł |
| 3,5 | ok. 3430 | ok. 3570 zł |
| 4,0 | 3000 | ok. 3120 zł |
| 4,5 | ok. 2670 | ok. 2780 zł |
Jedna liczba rządzi całym rachunkiem. Skok SCOP z 3,0 do 4,5 obniża koszt o blisko jedną trzecią, choć dom i pompa są te same. Zmienia się tylko sposób oddawania ciepła i temperatura zasilania. Dlatego niskotemperaturowa instalacja zwraca się przez lata w niższych rachunkach.
Na co uważać
Nie ufaj katalogowemu SCOP w oderwaniu od instalacji. Producent podaje go dla konkretnych warunków, a Twój dom może odbiegać od tego założenia. Jeśli grzejniki wymagają wysokiej temperatury wody, realna sprawność spadnie i rachunek urośnie. Zapytaj instalatora o SCOP dla temperatury zasilania w Twoim układzie.
Druga pułapka to liczenie kosztu bez ciepłej wody. Sama podłogówka to nie cały rachunek. Dolicz CWU i ewentualne dogrzewanie grzałką w mrozie. Zanim podpiszesz umowę, przećwicz kilka wariantów w kalkulatorze i porównaj, jak zmienia się wynik przy różnym SCOP oraz cenie prądu.
Trzecia pułapka to porównywanie samego rachunku za prąd z rachunkiem za gaz bez uwzględnienia sprawności. Prąd jest droższy za jednostkę, ale pompa zużywa go kilka razy mniej, niż wynikałoby z prostego przeliczenia. Zawsze sprowadzaj koszt do jednostki ciepła, a nie do zużytej energii. Dopiero wtedy porównanie źródeł ma sens i nie wprowadza w błąd.