Co to jest autokonsumpcja
Autokonsumpcja to udział energii wyprodukowanej przez instalację fotowoltaiczną, który zużywasz w tym samym momencie w domu, bez wysyłania do sieci. Liczysz ją jako stosunek energii zużytej na miejscu do całej produkcji paneli, zwykle w skali roku. Dom bez magazynu i bez sterowania odbiorami osiąga najczęściej 20-40 procent, a z magazynem energii i przesuwaniem zużycia znacznie więcej.
W rozliczeniu net-billing to jedna z najważniejszych liczb. Prąd zużyty na bieżąco jest wart tyle, ile płacisz w taryfie, a energia oddana do sieci wyceniana jest dużo niżej.
Dlaczego autokonsumpcja decyduje o oszczędnościach
Różnica w cenie jest spora. Energię kupujesz za około 0,96-1,10 zł/kWh brutto (stan na lipiec 2026), a za nadwyżkę oddaną do sieci dostajesz orientacyjnie 0,16-0,34 zł/kWh, bo rozliczenie idzie po miesięcznej cenie rynkowej RCEm. Każda kilowatogodzina zużyta u siebie zamiast odsprzedanej to zysk kilkukrotnie wyższy.
Dlatego w net-billingu opłaca się przesuwać pranie, zmywanie, ładowanie auta czy grzanie wody na godziny, w których panele produkują najwięcej.
Jak zwiększyć autokonsumpcję
- uruchamiaj duże odbiory w środku dnia, w szczycie produkcji paneli,
- grzej ciepłą wodę i bufor w godzinach słonecznych,
- rozważ magazyn energii, który przechowuje nadwyżkę na wieczór,
- steruj pompą ciepła i klimatyzacją tak, by pracowały w czasie produkcji.
Konkretne sposoby opisałem w tekście o tym, jak zużywać więcej własnego prądu z PV. Zanim policzysz zwrot instalacji, sprawdź też kalkulator opłacalności fotowoltaiki, bo poziom autokonsumpcji mocno zmienia wynik.