Ile naprawdę jest gorących dni we Wrocławiu

Dni upalnych, czyli z temperaturą sięgającą 30 stopni, jest tu średnio 9 w roku. Do tego 5 nocy tropikalnych, czyli takich, w których nie ma czym oddychać bez chłodzenia. Sumarycznie 387 godzin powyżej 25 stopni i 51 godzin powyżej trzydziestki. Szczyt sezonu to zwykle 33,1 stopnia, choć zdarzyło się już 35,9 stopnia.

Średnia temperatura we Wrocławiu w kolejnych miesiącach: sezon chłodzenia przypada na okres, w którym słupek przekracza 18 stopni.stylutmarkwimaj19,4cze20,6lip20,6siewrzpaźlisgru
Wrocław: średnie miesięczne, wyróżniona pełnia sezonu
Ciepła połowa roku we Wrocławiu i praca klimatyzacji.
MiesiącŚrednia temperaturaKiedy chłodzi
Maj14,3 stopniapojedyncze upalne dni
Czerwiec19,4 stopniapełny sezon chłodzenia
Lipiec20,6 stopniapełny sezon chłodzenia
Sierpień20,6 stopniapełny sezon chłodzenia
Wrzesień16,2 stopniapojedyncze upalne dni

Lato jest tu wyraźnie dłuższe niż w większości kraju. Urządzenie chodzi tu przez znaczną część lata, a nie kilka dni. Dopłata do wyższego SEER ma tu sens ekonomiczny, nie tylko marketingowy.

Dobór mocy: pokój, salon, cały dom

Punktem wyjścia jest 80 do 100 W chłodu na metr kwadratowy. Dla pokoju 20 m2 wychodzi około 2 kW, dla salonu 35 m2 około 3,2 kW, a dla domu 150 m2 około 13,5 kW.

Przeszklenia od południa i zachodu podnoszą zapotrzebowanie. To samo dotyczy poddasza, gdzie dach nagrzewa się przez cały dzień. Dobór z prostej tabeli metrażu kończy się wtedy urządzeniem, które chodzi cały czas i nie schładza.

Przewymiarowanie też kosztuje. Za duży klimatyzator schładza powietrze zbyt szybko, przez co pracuje krótkimi cyklami i gorzej osusza. Lepiej policzyć zapotrzebowanie pomieszczenia niż kupować z zapasem na wszelki wypadek.

Ile prądu zużyje klimatyzacja we Wrocławiu

Miarą sezonu jest suma stopniodni chłodzenia. W tym mieście suma wynosi 346. Dla domu 150 m2 daje to około 2 080 kWh chłodu w sezonie. Liczymy tym samym współczynnikiem strat budynku co zimowe zapotrzebowanie, około 250 W na każdy stopień różnicy, bo to ta sama przegroda. Poza rachunkiem zostają zyski słoneczne i ciepło od urządzeń, dlatego przy dużych oknach na południe trzeba liczyć się z wyższym wynikiem.

Sprzęt klasy A++ zamieni to na mniej więcej 300 kWh energii elektrycznej. Przy pełnej cenie prądu daje to około 310 zł za cały sezon. Ogrzanie tego samego domu kosztuje tu około 2 700 zł za sezon, czyli 8,7 razy więcej. To porównanie z najtańszym wariantem ogrzewania, który zestawiamy na stronie o pompie ciepła. Każde inne źródło wypada drożej.

Rachunek rośnie, gdy chłodzisz cały dom zamiast dwóch pomieszczeń. Różnica między 24 a 20 stopniami widać na fakturze wyraźniej niż klasa urządzenia. Otwarte okno przy pracującym urządzeniu unieważnia cały rachunek oszczędności.

Chłodzenie z paneli: ile z produkcji zjada

Klimatyzacja jest jedynym dużym odbiornikiem w domu, który włącza się dokładnie wtedy, gdy panele produkują najwięcej. Instalacja 5 kWp daje tu od czerwca do sierpnia około 1 906 kWh. Klimatyzacja całego domu potrzebuje w sezonie około 300 kWh, czyli 16 procent tej produkcji.

Przy własnych panelach koszt chłodzenia znika z rachunku. Ważniejsze od samego rachunku jest to, że klimatyzacja podnosi udział prądu zużytego na miejscu. Ponieważ prąd oddany do sieci wyceniany jest znacznie niżej niż zużyty, klimatyzacja realnie skraca zwrot z paneli.

Jest jedno zastrzeżenie, o którym sprzedawcy mówią rzadko. Przy 5 nocy tropikalnych urządzenie pracuje też po zmroku, kiedy panele nie dają nic, więc ta część zużycia idzie z sieci. Realne pokrycie z dachu wypada więc niżej niż wynika z rocznego bilansu, choć wciąż wysoko na tle każdego innego odbiornika w domu.

Split jako ogrzewanie w miesiącach przejściowych

Większość dzisiejszych urządzeń ma tryb grzania. Przy 199 dniach sezonu grzewczego to argument nie do pominięcia. W miesiącach przejściowych to najtańszy sposób dogrzania pojedynczego pomieszczenia.

Problem zaczyna się poniżej zera. Tu utrzymuje się 832 godziny w roku, a typowe roczne minimum to -10,5 stopnia. W najzimniejszych dniach potrzebne jest więc drugie źródło ciepła. Split nie zastąpi kotła, ale skutecznie skraca czas jego pracy.

Zapotrzebowanie budynku i roczne zużycie prądu liczymy osobno przy pompie ciepła.

Sezon chłodzenia we Wrocławiu miesiąc po miesiącu

Średnia roczna temperatura wynosi tu 10,8 stopnia, a najcieplejszym miesiącem jest lipiec ze średnią 20,6 stopnia. Od najzimniejszego do najcieplejszego miesiąca jest tu 19,6 stopnia różnicy. Taka amplituda plasuje to miejsce pośrodku między łagodzonym wybrzeżem a kontynentalnym wschodem.

Średnią 18 stopni, od której liczymy zapotrzebowanie na chłód, przekracza tu czerwiec, lipiec i sierpień. Sama średnia to za mało, żeby ocenić potrzebę chłodzenia: liczy się rozkład w ciągu doby. Stąd druga miara: 387 godzin powyżej 25 stopni i 51 godzin powyżej 30 w skali roku.

Kto może zamontować i co potem

Bez certyfikatu F-gazowego nikt nie ma prawa napełnić układu czynnikiem. Przy zabudowie wielorodzinnej jednostka zewnętrzna na elewacji wymaga zgody wspólnoty. Obiekt wpisany do rejestru wymaga dodatkowo zgody konserwatora zabytków.

Utrzymanie sprowadza się do mycia filtrów w sezonie i rocznego przeglądu parownika oraz odpływu skroplin. Przy 5 nocy tropikalnych urządzenie pracuje także po zmroku. Poziom hałasu agregatu bywa tu ważniejszy niż różnica kilkuset złotych w cenie.

Więcej o doborze i serwisie znajdziesz w dziale klimatyzacja.