Ile naprawdę jest gorących dni w Przasnyszu
Dni upalnych, czyli z temperaturą sięgającą 30 stopni, jest tu średnio 5 w roku. Nocy z minimum powyżej 20 stopni notujemy 3 w roku. Powyżej 25 stopni termometr pokazuje 294 godziny w roku, powyżej 30 stopni 26 godzin. Szczyt sezonu to zwykle 32,2 stopnia, choć zdarzyło się już 34,2 stopnia.
| Miesiąc | Średnia temperatura | Kiedy chłodzi |
|---|---|---|
| Maj | 13,5 stopnia | sporadycznie |
| Czerwiec | 18,6 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Lipiec | 19,6 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Sierpień | 19,8 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Wrzesień | 15 stopni | pojedyncze upalne dni |
To profil typowy dla większości kraju. Kilka dni naprawdę upalnych i kilkanaście ciepłych. O odczuciu decyduje bardziej dobór mocy i miejsce montażu niż klasa energetyczna.
Jaka moc klimatyzatora do pokoju i do domu
Punktem wyjścia jest 80 do 100 W chłodu na metr kwadratowy. Sypialnia 20 m2 to około 2 kW, salon 35 m2 około 3,2 kW, a cały dom 150 m2 około 13,5 kW.
Wskaźnik idzie w górę tam, gdzie duże okna wychodzą na południe i zachód. Poddasze użytkowe potrzebuje wyraźnie więcej mocy niż parter. Dobór z prostej tabeli metrażu kończy się wtedy urządzeniem, które chodzi cały czas i nie schładza.
Za duże urządzenie to osobny problem. Zbyt mocne urządzenie wyłącza się, zanim zdąży odebrać wilgoć, więc w pokoju jest chłodno i parno. Skoro dni naprawdę upalnych jest tu 5, zapas mocy nie ma czego obsługiwać.
Ile realnie kosztuje chłodzenie
Miarą sezonu jest suma stopniodni chłodzenia. Dla Przasnysza wychodzi ich 277 przy progu 18 stopni. Dom 150 m2 potrzebuje w takim sezonie około 1 660 kWh chłodu. Liczymy tym samym współczynnikiem strat budynku co zimowe zapotrzebowanie, około 250 W na każdy stopień różnicy, bo to ta sama przegroda. To dolne oszacowanie: zyski od słońca i sprzętu domowego nie wchodzą do metody stopniodni, a potrafią wyraźnie podnieść zapotrzebowanie.
Urządzenie klasy A++ o sezonowej efektywności 7 zużyje na to około 240 kWh prądu rocznie. W złotówkach wychodzi około 250 zł na sezon. Zimą ten sam dom kosztuje około 3 300 zł, więc chłodzenie jest 13,2 razy tańsze. Porównanie dotyczy najtańszego źródła ciepła z tabeli na stronie o pompie ciepła; przy droższym paliwie dystans rośnie.
Najwięcej dokłada chłodzenie pomieszczeń, w których nikt nie przebywa. Każdy stopień niżej to kilka procent więcej prądu. Otwarte okno przy pracującym urządzeniu unieważnia cały rachunek oszczędności.
Fotowoltaika a klimatyzacja w Przasnyszu
Klimatyzacja jest jedynym dużym odbiornikiem w domu, który włącza się dokładnie wtedy, gdy panele produkują najwięcej. Instalacja 5 kWp daje tu od czerwca do sierpnia około 1 998 kWh. Na chłodzenie idzie stąd około 240 kWh, 12 procent tego, co panele dają latem.
Z własną instalacją letni rachunek za klimatyzację przestaje być tematem. Ważniejsze od samego rachunku jest to, że klimatyzacja podnosi udział prądu zużytego na miejscu. Energia zużyta na miejscu jest warta mniej więcej cztery razy tyle co oddana do sieci, więc klimatyzacja skraca okres zwrotu z fotowoltaiki w tym mieście.
Jest jedno zastrzeżenie, o którym sprzedawcy mówią rzadko. Przez 3 noce tropikalne chłodzenie działa po zachodzie słońca i tę energię kupujesz. Realne pokrycie z dachu wypada więc niżej niż wynika z rocznego bilansu, choć wciąż wysoko na tle każdego innego odbiornika w domu.
Klimatyzacja z funkcją grzania: czy ma tu sens
Ten sam split potrafi grzać. Skoro sezon grzewczy trwa tu 214 dni, taka funkcja pracuje dłużej niż samo chłodzenie. Przy temperaturach dodatnich i lekkim mrozie urządzenie pracuje jak mała pompa ciepła powietrze-powietrze.
Ograniczeniem jest temperatura zewnętrzna. Tu utrzymuje się 1 252 godziny w roku, a typowe roczne minimum to -15,3 stopnia. Wtedy split przestaje wystarczać i musi go ktoś zastąpić. Dobrze sprawdza się jako wsparcie jesienią i wiosną.
Pełne wyliczenie dla ogrzewania znajdziesz na stronie o pompie ciepła.
Kształt roku: od czego zależy sezon
Przez cały rok średnia to 9,4 stopnia. Najcieplej jest w sierpień: 19,8 stopnia. Od najzimniejszego do najcieplejszego miesiąca jest tu 21,1 stopnia różnicy. Sama rozpiętość jest typowa dla większości kraju, bez wyraźnego rysu morskiego ani kontynentalnego.
Średnią 18 stopni, od której liczymy zapotrzebowanie na chłód, przekracza tu czerwiec, lipiec i sierpień. Sama średnia to za mało, żeby ocenić potrzebę chłodzenia: liczy się rozkład w ciągu doby. Stąd druga miara: 294 godziny powyżej 25 stopni i 26 godzin powyżej 30 w skali roku.
Formalności, montaż i serwis
Bez certyfikatu F-gazowego nikt nie ma prawa napełnić układu czynnikiem. Przy zabudowie wielorodzinnej jednostka zewnętrzna na elewacji wymaga zgody wspólnoty. W strefie ochrony konserwatorskiej trzeba liczyć się z osobną procedurą.
Serwis jest prosty: filtry regularnie, reszta raz w roku. Skoro nocy tropikalnych jest tu 3, split chodzi również po zmroku. Dlatego przy wyborze miejsca liczy się nie tylko estetyka, ale i cisza dla sąsiada.
Szczegóły doboru i eksploatacji rozkładamy w dziale klimatyzacja.