Ile naprawdę jest gorących dni w Obornikach Śląskich

Z 10 lat danych wychodzi 9 dni w roku, w których termometr dochodzi do 30 stopni. Nocy z minimum powyżej 20 stopni notujemy 4 w roku. Powyżej 25 stopni termometr pokazuje 370 godzin w roku, powyżej 30 stopni 50 godzin. Typowe roczne maksimum to 33,2 stopnia, a rekord z całej serii 36,2 stopnia.

Średnia temperatura w Obornikach Śląskich w kolejnych miesiącach: sezon chłodzenia przypada na okres, w którym słupek przekracza 18 stopni.stylutmarkwimaj19,2cze20,4lip20,3siewrzpaźlisgru
Temperatura w Obornikach Śląskich: czerwiec, lipiec i sierpień na tle roku
Ciepła połowa roku w Obornikach Śląskich i praca klimatyzacji.
MiesiącŚrednia temperaturaKiedy chłodzi
Maj14 stopnipojedyncze upalne dni
Czerwiec19,2 stopniapełny sezon chłodzenia
Lipiec20,4 stopniapełny sezon chłodzenia
Sierpień20,3 stopniapełny sezon chłodzenia
Wrzesień15,9 stopniapojedyncze upalne dni

Na tle Polski to ciepły zakątek. Sezon pracy liczy się w tygodniach, nie w pojedynczych dniach. Liczy się więc nie tylko cena urządzenia, ale i jego efektywność.

Ile kilowatów chłodu potrzebujesz

Dla typowego pomieszczenia licz od 80 do 100 W na metr. Dla pokoju 20 m2 wychodzi około 2 kW, dla salonu 35 m2 około 3,2 kW, a dla domu 150 m2 około 13,5 kW.

Przeszklenia od południa i zachodu podnoszą zapotrzebowanie. To samo dotyczy poddasza, gdzie dach nagrzewa się przez cały dzień. W takich pomieszczeniach licz 120 do 150 W na metr, inaczej klimatyzator nie nadąży w upał.

Nadmiar mocy nie jest bezpieczny dla komfortu. Za duży klimatyzator schładza powietrze zbyt szybko, przez co pracuje krótkimi cyklami i gorzej osusza. Skoro dni naprawdę upalnych jest tu 9, zapas mocy nie ma czego obsługiwać.

Ile realnie kosztuje chłodzenie

Do policzenia zużycia służą stopniodni chłodzenia, liczone od progu 18 stopni. Tutaj jest ich 330. Przekłada się to na około 1 980 kWh chłodu dla domu 150 m2. Podstawą jest ten sam współczynnik strat, około 250 W na stopień, którym liczymy zapotrzebowanie na ciepło zimą. Poza rachunkiem zostają zyski słoneczne i ciepło od urządzeń, dlatego przy dużych oknach na południe trzeba liczyć się z wyższym wynikiem.

Sprzęt klasy A++ zamieni to na mniej więcej 280 kWh energii elektrycznej. Przy pełnej cenie prądu daje to około 290 zł za cały sezon. Zimą ten sam dom kosztuje około 2 800 zł, więc chłodzenie jest 9,7 razy tańsze. Liczone dla najtańszego wariantu ogrzewania z zestawienia na stronie o pompie ciepła, przy kotle na paliwo różnica jest jeszcze większa.

Najwięcej dokłada chłodzenie pomieszczeń, w których nikt nie przebywa. Różnica między 24 a 20 stopniami widać na fakturze wyraźniej niż klasa urządzenia. Tryb ciągły bez zamkniętych okien to najdroższy sposób chłodzenia.

Klimatyzacja zasilana z własnej fotowoltaiki

Chłodzenie ma tę właściwość, że pracuje w godzinach i miesiącach najwyższej produkcji z paneli. Przez trzy letnie miesiące 5 kWp wyprodukuje 1 933 kWh. Chłodzenie zabiera z tego około 280 kWh, to jest 14 procent letniej produkcji.

To znaczy, że przy własnej instalacji chłodzenie w praktyce nic nie kosztuje. Co ważniejsze, chłodzenie podnosi autokonsumpcję, a to ona decyduje o opłacalności paneli. Kilowatogodzina zużyta pod własnym dachem jest warta kilka razy więcej niż sprzedana, dlatego chłodzenie poprawia rachunek instalacji fotowoltaicznej.

Jest jedno zastrzeżenie, o którym sprzedawcy mówią rzadko. Przez 4 noce tropikalne chłodzenie działa po zachodzie słońca i tę energię kupujesz. Godzinowe pokrycie jest niższe od rocznego, ale i tak żaden inny domowy odbiornik nie zbliża się do tego wyniku.

Klimatyzacja z funkcją grzania: czy ma tu sens

Ten sam split potrafi grzać. Przy 203 dniach sezonu grzewczego to argument nie do pominięcia. Przy temperaturach dodatnich i lekkim mrozie urządzenie pracuje jak mała pompa ciepła powietrze-powietrze.

Problem zaczyna się poniżej zera. Przez 904 godziny w roku termometr pokazuje wartości ujemne, a raz w sezonie schodzi do -11 stopni. Wtedy split przestaje wystarczać i musi go ktoś zastąpić. Dobrze sprawdza się jako wsparcie jesienią i wiosną.

Pełne wyliczenie dla ogrzewania znajdziesz na stronie o pompie ciepła.

Kiedy zaczyna się i kończy sezon chłodzenia

Rok zamyka się średnią 10,5 stopnia, ze szczytem w lipiec, gdy średnia sięga 20,4 stopnia. Od najzimniejszego do najcieplejszego miesiąca jest tu 19,7 stopnia różnicy. Pod względem amplitudy to wartość ze środka krajowego zakresu.

Powyżej progu 18 stopni średniej miesięcznej wychodzi czerwiec, lipiec i sierpień. Sama średnia to za mało, żeby ocenić potrzebę chłodzenia: liczy się rozkład w ciągu doby. Dlatego obok niej stoi 370 godzin powyżej 25 stopni i 50 godzin powyżej 30, bo dopiero te liczby mówią, ile razy w roku urządzenie faktycznie ruszy.

Kto może zamontować i co potem

Instalację z czynnikiem chłodniczym wykonuje osoba z uprawnieniami F-gazowymi. Przy zabudowie wielorodzinnej jednostka zewnętrzna na elewacji wymaga zgody wspólnoty. Obiekt wpisany do rejestru wymaga dodatkowo zgody konserwatora zabytków.

Serwis jest prosty: filtry regularnie, reszta raz w roku. Przez 4 noce tropikalne w roku chłodzenie działa także po zmroku. Warto więc z góry sprawdzić poziom hałasu jednostki zewnętrznej i jej odległość od okien sypialni.

Szczegóły doboru i eksploatacji rozkładamy w dziale klimatyzacja.