Lato w Łomży w liczbach

Z 10 lat danych wychodzi 4 dni w roku, w których termometr dochodzi do 30 stopni. Nocy tropikalnych, gdy temperatura nie schodzi poniżej 20 stopni, jest 3. Godzin z temperaturą ponad 25 stopni jest 276 godzin, a ponad 30 stopni 24 godziny. Najgorętszy dzień typowego roku ma 32,2 stopnia, a rekord sięga 34,4 stopnia.

Średnia temperatura w Łomży w kolejnych miesiącach: sezon chłodzenia przypada na okres, w którym słupek przekracza 18 stopni.stylutmarkwimaj18,5cze19,6lip19,6siewrzpaźlisgru
Ciepła połowa roku w Łomży w średnich miesięcznych
Ciepła połowa roku w Łomży i praca klimatyzacji.
MiesiącŚrednia temperaturaKiedy chłodzi
Maj13,5 stopniasporadycznie
Czerwiec18,5 stopniapełny sezon chłodzenia
Lipiec19,6 stopniapełny sezon chłodzenia
Sierpień19,6 stopniapełny sezon chłodzenia
Wrzesień14,8 stopniapojedyncze upalne dni

Lato wygląda tu tak jak w większości Polski. Szczyt sezonu trwa krótko, reszta lata jest łagodna. Ważniejsze od SEER jest to, czy jednostka nie dmucha prosto w kanapę.

Ile kilowatów chłodu potrzebujesz

Dla typowego pomieszczenia licz od 80 do 100 W na metr. Dla pokoju 20 m2 wychodzi około 2 kW, dla salonu 35 m2 około 3,2 kW, a dla domu 150 m2 około 13,5 kW.

Duże okna na słonecznej stronie zmieniają rachunek. To samo dotyczy poddasza, gdzie dach nagrzewa się przez cały dzień. Wtedy realne zapotrzebowanie sięga 120 do 150 W na metr, a urządzenie z tabeli powierzchni okaże się za słabe.

Za duże urządzenie to osobny problem. Krótkie cykle pracy oznaczają gorsze osuszanie i większe zużycie prądu. Lepiej policzyć zapotrzebowanie pomieszczenia niż kupować z zapasem na wszelki wypadek.

Ile prądu zużyje klimatyzacja w Łomży

Do policzenia zużycia służą stopniodni chłodzenia, liczone od progu 18 stopni. W tym mieście suma wynosi 269. Przekłada się to na około 1 610 kWh chłodu dla domu 150 m2. Współczynnik strat jest ten sam co w rachunku zimowym, około 250 W na stopień różnicy: budynek nie zmienia przegród między styczniem a lipcem. To dolne oszacowanie: zyski od słońca i sprzętu domowego nie wchodzą do metody stopniodni, a potrafią wyraźnie podnieść zapotrzebowanie.

Urządzenie klasy A++ o sezonowej efektywności 7 zużyje na to około 230 kWh prądu rocznie. Przy pełnej cenie prądu daje to około 240 zł za cały sezon. Zimą ten sam dom kosztuje około 3 400 zł, więc chłodzenie jest 14,2 razy tańsze. To porównanie z najtańszym wariantem ogrzewania, który zestawiamy na stronie o pompie ciepła. Każde inne źródło wypada drożej.

Najwięcej dokłada chłodzenie pomieszczeń, w których nikt nie przebywa. Różnica między 24 a 20 stopniami widać na fakturze wyraźniej niż klasa urządzenia. Praca w trybie ciągłym przy otwartych oknach potrafi podwoić zużycie.

Chłodzenie z paneli: ile z produkcji zjada

Ze wszystkich domowych urządzeń to właśnie chłodzenie pokrywa się w czasie ze szczytem produkcji z dachu. Instalacja 5 kWp daje tu od czerwca do sierpnia około 1 970 kWh. Klimatyzacja całego domu potrzebuje w sezonie około 230 kWh, czyli 12 procent tej produkcji.

Przy własnych panelach koszt chłodzenia znika z rachunku. Ważniejsze od samego rachunku jest to, że klimatyzacja podnosi udział prądu zużytego na miejscu. Kilowatogodzina zużyta pod własnym dachem jest warta kilka razy więcej niż sprzedana, dlatego chłodzenie poprawia rachunek instalacji fotowoltaicznej.

Nie znaczy to jednak, że panele czynią chłodzenie darmowym w każdej godzinie. Nocy tropikalnych jest tu 3, a wtedy chłodzenie pobiera prąd z sieci, bo dach śpi. Godzinowe pokrycie jest niższe od rocznego, ale i tak żaden inny domowy odbiornik nie zbliża się do tego wyniku.

Klimatyzacja z funkcją grzania: czy ma tu sens

Ten sam split potrafi grzać. Skoro sezon grzewczy trwa tu 217 dni, taka funkcja pracuje dłużej niż samo chłodzenie. W okolicach zera split zachowuje się jak pompa ciepła i oddaje kilka razy więcej ciepła, niż pobiera prądu.

Ograniczeniem jest temperatura zewnętrzna. Tu utrzymuje się 1 323 godziny w roku, a typowe roczne minimum to -15,8 stopnia. Na te dni trzeba mieć kocioł, pompę powietrze-woda albo grzałki. Split nie zastąpi kotła, ale skutecznie skraca czas jego pracy.

Jeśli rozważasz ogrzewanie na poważnie, porównaj oba warianty na stronie o pompie ciepła w tym mieście.

Sezon chłodzenia w Łomży miesiąc po miesiącu

Średnia roczna temperatura wynosi tu 9,2 stopnia, a najcieplejszym miesiącem jest lipiec ze średnią 19,6 stopnia. Od najzimniejszego do najcieplejszego miesiąca jest tu 21,3 stopnia różnicy. Pod względem amplitudy to wartość ze środka krajowego zakresu.

Powyżej progu 18 stopni średniej miesięcznej wychodzi czerwiec, lipiec i sierpień. Sama średnia to za mało, żeby ocenić potrzebę chłodzenia: liczy się rozkład w ciągu doby. Dlatego obok niej stoi 276 godzin powyżej 25 stopni i 24 godziny powyżej 30, bo dopiero te liczby mówią, ile razy w roku urządzenie faktycznie ruszy.

Montaż, formalności i eksploatacja

Bez certyfikatu F-gazowego nikt nie ma prawa napełnić układu czynnikiem. Przy zabudowie wielorodzinnej jednostka zewnętrzna na elewacji wymaga zgody wspólnoty. Obiekt wpisany do rejestru wymaga dodatkowo zgody konserwatora zabytków.

Utrzymanie sprowadza się do mycia filtrów w sezonie i rocznego przeglądu parownika oraz odpływu skroplin. Skoro nocy tropikalnych jest tu 3, split chodzi również po zmroku. Poziom hałasu agregatu bywa tu ważniejszy niż różnica kilkuset złotych w cenie.

Szczegóły doboru i eksploatacji rozkładamy w dziale klimatyzacja.