Ile naprawdę jest gorących dni w Koszalinie
Dni upalnych, czyli z temperaturą sięgającą 30 stopni, jest tu średnio 4 w roku. Do tego 2 noce tropikalne, czyli takich, w których nie ma czym oddychać bez chłodzenia. Sumarycznie 188 godzin powyżej 25 stopni i 19 godzin powyżej trzydziestki. Szczyt sezonu to zwykle 31,7 stopnia, choć zdarzyło się już 33,5 stopnia.
| Miesiąc | Średnia temperatura | Kiedy chłodzi |
|---|---|---|
| Maj | 12,7 stopnia | sporadycznie |
| Czerwiec | 17,4 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Lipiec | 18,6 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Sierpień | 18,9 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Wrzesień | 15,1 stopnia | pojedyncze upalne dni |
Lato wygląda tu tak jak w większości Polski. Kilka dni naprawdę upalnych i kilkanaście ciepłych. Ważniejsze od SEER jest to, czy jednostka nie dmucha prosto w kanapę.
Dobór mocy: pokój, salon, cały dom
Dla typowego pomieszczenia licz od 80 do 100 W na metr. Sypialnia 20 m2 to około 2 kW, salon 35 m2 około 3,2 kW, a cały dom 150 m2 około 13,5 kW.
Wskaźnik idzie w górę tam, gdzie duże okna wychodzą na południe i zachód. Podobnie przy chłodzeniu poddasza pod skosami. Wtedy realne zapotrzebowanie sięga 120 do 150 W na metr, a urządzenie z tabeli powierzchni okaże się za słabe.
Za duże urządzenie to osobny problem. Za duży klimatyzator schładza powietrze zbyt szybko, przez co pracuje krótkimi cyklami i gorzej osusza. Lepiej policzyć zapotrzebowanie pomieszczenia niż kupować z zapasem na wszelki wypadek.
Koszt prądu w sezonie
Miarą sezonu jest suma stopniodni chłodzenia. Dla Koszalina wychodzi ich 205 przy progu 18 stopni. Dla domu 150 m2 daje to około 1 230 kWh chłodu w sezonie. Współczynnik strat jest ten sam co w rachunku zimowym, około 250 W na stopień różnicy: budynek nie zmienia przegród między styczniem a lipcem. To dolne oszacowanie: zyski od słońca i sprzętu domowego nie wchodzą do metody stopniodni, a potrafią wyraźnie podnieść zapotrzebowanie.
Sprzęt klasy A++ zamieni to na mniej więcej 180 kWh energii elektrycznej. W złotówkach wychodzi około 190 zł na sezon. Ogrzanie tego samego domu kosztuje tu około 3 000 zł za sezon, czyli 15,8 razy więcej. Porównanie dotyczy najtańszego źródła ciepła z tabeli na stronie o pompie ciepła; przy droższym paliwie dystans rośnie.
Zużycie skacze przy chłodzeniu wszystkich pokoi naraz. Każdy stopień niżej to kilka procent więcej prądu. Praca w trybie ciągłym przy otwartych oknach potrafi podwoić zużycie.
Klimatyzacja zasilana z własnej fotowoltaiki
Ze wszystkich domowych urządzeń to właśnie chłodzenie pokrywa się w czasie ze szczytem produkcji z dachu. Latem, w czerwcu, lipcu i sierpniu, 5 kWp odda około 1 897 kWh. Klimatyzacja całego domu potrzebuje w sezonie około 180 kWh, czyli 9 procent tej produkcji.
Z własną instalacją letni rachunek za klimatyzację przestaje być tematem. Co ważniejsze, chłodzenie podnosi autokonsumpcję, a to ona decyduje o opłacalności paneli. Energia zużyta na miejscu jest warta mniej więcej cztery razy tyle co oddana do sieci, więc klimatyzacja skraca okres zwrotu z fotowoltaiki w tym mieście.
Bilans roczny to jedno, a pokrycie w konkretnej godzinie drugie. Przez 2 noce tropikalne chłodzenie działa po zachodzie słońca i tę energię kupujesz. Realne pokrycie z dachu wypada więc niżej niż wynika z rocznego bilansu, choć wciąż wysoko na tle każdego innego odbiornika w domu.
Split jako ogrzewanie w miesiącach przejściowych
Ten sam split potrafi grzać. Skoro sezon grzewczy trwa tu 216 dni, taka funkcja pracuje dłużej niż samo chłodzenie. W okolicach zera split zachowuje się jak pompa ciepła i oddaje kilka razy więcej ciepła, niż pobiera prądu.
Ograniczeniem jest temperatura zewnętrzna. Godzin poniżej zera jest tu 871 godzin, przy typowym minimum -11,2 stopnia. Na te dni trzeba mieć kocioł, pompę powietrze-woda albo grzałki. To uzupełnienie ogrzewania, nie zamiennik systemu.
Pełne wyliczenie dla ogrzewania znajdziesz na stronie o pompie ciepła.
Jak długo trwa tu lato
Przez cały rok średnia to 9,7 stopnia. Najcieplej jest w sierpień: 18,9 stopnia. Amplituda roczna sięga 18,2 stopnia. To niska wartość jak na Polskę, typowa dla okolic łagodzonych przez wodę: lato wchodzi tu powoli, a upały są krótsze i rzadsze.
Średnią 18 stopni, od której liczymy zapotrzebowanie na chłód, przekracza tu lipiec i sierpień. Sama średnia to za mało, żeby ocenić potrzebę chłodzenia: liczy się rozkład w ciągu doby. Stąd druga miara: 188 godzin powyżej 25 stopni i 19 godzin powyżej 30 w skali roku.
Kto może zamontować i co potem
Bez certyfikatu F-gazowego nikt nie ma prawa napełnić układu czynnikiem. Elewacja budynku wielorodzinnego to część wspólna, więc decyduje wspólnota. W strefie ochrony konserwatorskiej trzeba liczyć się z osobną procedurą.
Utrzymanie sprowadza się do mycia filtrów w sezonie i rocznego przeglądu parownika oraz odpływu skroplin. Przy 2 noce tropikalne urządzenie pracuje także po zmroku. Poziom hałasu agregatu bywa tu ważniejszy niż różnica kilkuset złotych w cenie.
Szczegóły doboru i eksploatacji rozkładamy w dziale klimatyzacja.