Ile dni w roku użyjesz klimatyzacji
W serii 10 lat danych godzinowych wychodzi średnio 10 dni upalnych w roku. Nocy z minimum powyżej 20 stopni notujemy 3 w roku. Powyżej 25 stopni termometr pokazuje 386 godzin w roku, powyżej 30 stopni 52 godziny. Typowe roczne maksimum to 32,9 stopnia, a rekord z całej serii 35,3 stopnia.
| Miesiąc | Średnia temperatura | Kiedy chłodzi |
|---|---|---|
| Maj | 14 stopni | pojedyncze upalne dni |
| Czerwiec | 19,2 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Lipiec | 20,5 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Sierpień | 20,5 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Wrzesień | 15,7 stopnia | pojedyncze upalne dni |
To jeden z cieplejszych profili w kraju. Klimatyzacja pracuje realnie kilkadziesiąt dni w sezonie. Przy takim czasie pracy klasa energetyczna zwraca się szybciej niż gdzie indziej.
Jaka moc klimatyzatora do pokoju i do domu
Praktyczna reguła to 80 do 100 W mocy chłodniczej na metr kwadratowy. W praktyce: 2 kW na pokój, 3,2 kW na salon, około 13,5 kW na dom 150 m2.
Duże okna na słonecznej stronie zmieniają rachunek. Poddasze użytkowe potrzebuje wyraźnie więcej mocy niż parter. Wtedy realne zapotrzebowanie sięga 120 do 150 W na metr, a urządzenie z tabeli powierzchni okaże się za słabe.
Za duże urządzenie to osobny problem. Krótkie cykle pracy oznaczają gorsze osuszanie i większe zużycie prądu. Lepiej policzyć zapotrzebowanie pomieszczenia niż kupować z zapasem na wszelki wypadek.
Koszt prądu w sezonie
Do policzenia zużycia służą stopniodni chłodzenia, liczone od progu 18 stopni. Tutaj jest ich 339. Dla domu 150 m2 daje to około 2 030 kWh chłodu w sezonie. Współczynnik strat jest ten sam co w rachunku zimowym, około 250 W na stopień różnicy: budynek nie zmienia przegród między styczniem a lipcem. Rachunek nie obejmuje zysków od słońca i od urządzeń, a latem to pozycja duża, więc realne zapotrzebowanie w domu z przeszkleniami od południa wyjdzie wyższe.
Przy sezonowym współczynniku 7 wychodzi z tego około 290 kWh prądu. Przy pełnej cenie prądu daje to około 300 zł za cały sezon. Dla porównania sezon grzewczy w tym samym budynku to około 3 100 zł, 10,3 razy tyle. To porównanie z najtańszym wariantem ogrzewania, który zestawiamy na stronie o pompie ciepła. Każde inne źródło wypada drożej.
Zużycie skacze przy chłodzeniu wszystkich pokoi naraz. Każdy stopień niżej to kilka procent więcej prądu. Otwarte okno przy pracującym urządzeniu unieważnia cały rachunek oszczędności.
Czy panele pokryją koszt chłodzenia
Klimatyzacja jest jedynym dużym odbiornikiem w domu, który włącza się dokładnie wtedy, gdy panele produkują najwięcej. Przez trzy letnie miesiące 5 kWp wyprodukuje 1 945 kWh. Na chłodzenie idzie stąd około 290 kWh, 15 procent tego, co panele dają latem.
To znaczy, że przy własnej instalacji chłodzenie w praktyce nic nie kosztuje. Największą korzyścią nie jest tu darmowy chłód, tylko wzrost autokonsumpcji instalacji. Ponieważ prąd oddany do sieci wyceniany jest znacznie niżej niż zużyty, klimatyzacja realnie skraca zwrot z paneli.
Bilans roczny to jedno, a pokrycie w konkretnej godzinie drugie. Przy 3 noce tropikalne urządzenie pracuje też po zmroku, kiedy panele nie dają nic, więc ta część zużycia idzie z sieci. Realne pokrycie z dachu wypada więc niżej niż wynika z rocznego bilansu, choć wciąż wysoko na tle każdego innego odbiornika w domu.
Klimatyzacja z funkcją grzania: czy ma tu sens
Większość dzisiejszych urządzeń ma tryb grzania. Skoro sezon grzewczy trwa tu 205 dni, taka funkcja pracuje dłużej niż samo chłodzenie. W okolicach zera split zachowuje się jak pompa ciepła i oddaje kilka razy więcej ciepła, niż pobiera prądu.
Granicę wyznacza mróz. Godzin poniżej zera jest tu 1 146 godzin, przy typowym minimum -14,6 stopnia. Wtedy split przestaje wystarczać i musi go ktoś zastąpić. Split nie zastąpi kotła, ale skutecznie skraca czas jego pracy.
Pełne wyliczenie dla ogrzewania znajdziesz na stronie o pompie ciepła.
Kształt roku: od czego zależy sezon
Średnia roczna temperatura wynosi tu 10,1 stopnia, a najcieplejszym miesiącem jest lipiec ze średnią 20,5 stopnia. Od najzimniejszego do najcieplejszego miesiąca jest tu 21,2 stopnia różnicy. Pod względem amplitudy to wartość ze środka krajowego zakresu.
Średnią 18 stopni, od której liczymy zapotrzebowanie na chłód, przekracza tu czerwiec, lipiec i sierpień. Sama średnia to za mało, żeby ocenić potrzebę chłodzenia: liczy się rozkład w ciągu doby. Dlatego obok niej stoi 386 godzin powyżej 25 stopni i 52 godziny powyżej 30, bo dopiero te liczby mówią, ile razy w roku urządzenie faktycznie ruszy.
Montaż, formalności i eksploatacja
Instalację z czynnikiem chłodniczym wykonuje osoba z uprawnieniami F-gazowymi. Przy zabudowie wielorodzinnej jednostka zewnętrzna na elewacji wymaga zgody wspólnoty. W strefie ochrony konserwatorskiej trzeba liczyć się z osobną procedurą.
Utrzymanie sprowadza się do mycia filtrów w sezonie i rocznego przeglądu parownika oraz odpływu skroplin. Przez 3 noce tropikalne w roku chłodzenie działa także po zmroku. Dlatego przy wyborze miejsca liczy się nie tylko estetyka, ale i cisza dla sąsiada.
Rozwinięcie tematu jest w dziale klimatyzacja.