Ile dni w roku użyjesz klimatyzacji
W serii 10 lat danych godzinowych wychodzi średnio 5 dni upalnych w roku. Do tego 1 noc tropikalna, czyli takich, w których nie ma czym oddychać bez chłodzenia. Powyżej 25 stopni termometr pokazuje 250 godzin w roku, powyżej 30 stopni 29 godzin. Szczyt sezonu to zwykle 32,1 stopnia, choć zdarzyło się już 34,9 stopnia.
| Miesiąc | Średnia temperatura | Kiedy chłodzi |
|---|---|---|
| Maj | 13 stopni | sporadycznie |
| Czerwiec | 18 stopni | pełny sezon chłodzenia |
| Lipiec | 19,3 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Sierpień | 19,3 stopnia | pełny sezon chłodzenia |
| Wrzesień | 15 stopni | pojedyncze upalne dni |
Lato wygląda tu tak jak w większości Polski. Kilka dni naprawdę upalnych i kilkanaście ciepłych. Ważniejsze od SEER jest to, czy jednostka nie dmucha prosto w kanapę.
Jaka moc klimatyzatora do pokoju i do domu
Praktyczna reguła to 80 do 100 W mocy chłodniczej na metr kwadratowy. Dla pokoju 20 m2 wychodzi około 2 kW, dla salonu 35 m2 około 3,2 kW, a dla domu 150 m2 około 13,5 kW.
Wskaźnik idzie w górę tam, gdzie duże okna wychodzą na południe i zachód. Podobnie przy chłodzeniu poddasza pod skosami. W takich pomieszczeniach licz 120 do 150 W na metr, inaczej klimatyzator nie nadąży w upał.
Za duże urządzenie to osobny problem. Krótkie cykle pracy oznaczają gorsze osuszanie i większe zużycie prądu. Przy 5 dniach upalnych w roku rozsądniej dobrać moc do realnych warunków niż z zapasem.
Ile prądu zużyje klimatyzacja w Bolesławcu
Do policzenia zużycia służą stopniodni chłodzenia, liczone od progu 18 stopni. Dla Bolesławca wychodzi ich 250 przy progu 18 stopni. Dla domu 150 m2 daje to około 1 500 kWh chłodu w sezonie. Liczymy tym samym współczynnikiem strat budynku co zimowe zapotrzebowanie, około 250 W na każdy stopień różnicy, bo to ta sama przegroda. To dolne oszacowanie: zyski od słońca i sprzętu domowego nie wchodzą do metody stopniodni, a potrafią wyraźnie podnieść zapotrzebowanie.
Urządzenie klasy A++ o sezonowej efektywności 7 zużyje na to około 210 kWh prądu rocznie. Rachunek za samo chłodzenie zamyka się w okolicach 220 zł rocznie. Ogrzanie tego samego domu kosztuje tu około 3 000 zł za sezon, czyli 13,6 razy więcej. Porównanie dotyczy najtańszego źródła ciepła z tabeli na stronie o pompie ciepła; przy droższym paliwie dystans rośnie.
Najwięcej dokłada chłodzenie pomieszczeń, w których nikt nie przebywa. Różnica między 24 a 20 stopniami widać na fakturze wyraźniej niż klasa urządzenia. Praca w trybie ciągłym przy otwartych oknach potrafi podwoić zużycie.
Chłodzenie z paneli: ile z produkcji zjada
Klimatyzacja jest jedynym dużym odbiornikiem w domu, który włącza się dokładnie wtedy, gdy panele produkują najwięcej. Latem, w czerwcu, lipcu i sierpniu, 5 kWp odda około 1 889 kWh. Klimatyzacja całego domu potrzebuje w sezonie około 210 kWh, czyli 11 procent tej produkcji.
Z własną instalacją letni rachunek za klimatyzację przestaje być tematem. Największą korzyścią nie jest tu darmowy chłód, tylko wzrost autokonsumpcji instalacji. Energia zużyta na miejscu jest warta mniej więcej cztery razy tyle co oddana do sieci, więc klimatyzacja skraca okres zwrotu z fotowoltaiki w tym mieście.
Nie znaczy to jednak, że panele czynią chłodzenie darmowym w każdej godzinie. Popołudniowy szczyt gorąca wypada po maksimum produkcji, więc pokrycie nie jest pełne co do godziny. Godzinowe pokrycie jest niższe od rocznego, ale i tak żaden inny domowy odbiornik nie zbliża się do tego wyniku.
Klimatyzacja z funkcją grzania: czy ma tu sens
Ten sam split potrafi grzać. Skoro sezon grzewczy trwa tu 212 dni, taka funkcja pracuje dłużej niż samo chłodzenie. Przy temperaturach dodatnich i lekkim mrozie urządzenie pracuje jak mała pompa ciepła powietrze-powietrze.
Granicę wyznacza mróz. Godzin poniżej zera jest tu 1 018 godzin, przy typowym minimum -12,7 stopnia. Na te dni trzeba mieć kocioł, pompę powietrze-woda albo grzałki. Split nie zastąpi kotła, ale skutecznie skraca czas jego pracy.
Jeśli rozważasz ogrzewanie na poważnie, porównaj oba warianty na stronie o pompie ciepła w tym mieście.
Jak długo trwa tu lato
Średnia roczna temperatura wynosi tu 9,8 stopnia, a najcieplejszym miesiącem jest lipiec ze średnią 19,3 stopnia. Rozpiętość między najzimniejszym a najcieplejszym miesiącem wynosi 19 stopni. To niska wartość jak na Polskę, typowa dla okolic łagodzonych przez wodę: lato wchodzi tu powoli, a upały są krótsze i rzadsze.
Średnią 18 stopni, od której liczymy zapotrzebowanie na chłód, przekracza tu czerwiec, lipiec i sierpień. Średnia miesiąca nie mówi jednak wszystkiego, bo urządzenie włącza się w konkretnych godzinach, a nie przy średniej. Godziny powyżej progów mówią więcej: jest ich tu 250 godzin ponad 25 stopni i 29 godzin ponad 30.
Montaż, formalności i eksploatacja
Instalację z czynnikiem chłodniczym wykonuje osoba z uprawnieniami F-gazowymi. Przy zabudowie wielorodzinnej jednostka zewnętrzna na elewacji wymaga zgody wspólnoty. W budynku zabytkowym dochodzi uzgodnienie z konserwatorem.
Serwis jest prosty: filtry regularnie, reszta raz w roku. Ciepłych nocy jest tu tak mało, że split pracuje głównie w ciągu dnia. Poziom hałasu agregatu bywa tu ważniejszy niż różnica kilkuset złotych w cenie.
Więcej o doborze i serwisie znajdziesz w dziale klimatyzacja.