Dotacja do magazynu energii z KPO: czym była

Przez lata dopłaty do fotowoltaiki rozdawał Mój Prąd. Jego szósta edycja zamknęła nabór 12.09.2025, a NFOŚiGW potwierdził, że siódmej odsłony w tej samej formule nie będzie. Miejsce Mojego Prądu zajął program o urzędowej nazwie Dofinansowanie przydomowych magazynów energii, Część 1, finansowany z KPO. Zmienił się środek ciężkości. Teraz liczy się bateria, a panele są dodatkiem. Co dalej z samą fotowoltaiką, tłumaczę w tekście o przyszłości dotacji do fotowoltaiki.

Część 1 dysponowała budżetem 335 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy. Wsparcie obejmowało magazyn energii elektrycznej, magazyn ciepła oraz fotowoltaikę, ale tylko w pakiecie z baterią. Program ruszył z jasnym założeniem. Państwo przestaje dopłacać do oddawania nadwyżek do sieci, a zaczyna premiować ich przechowywanie na miejscu.

Aktualny stan i Część 2 z Funduszu Modernizacyjnego

Drugi nabór Części 1 trwał od 8 do 19.06.2026 i został zamknięty. Kolejnych rund tej części na razie nie zapowiedziano (stan na lipiec 2026). Pula z KPO była ograniczona, a przy dopłatach rzędu kilkunastu tysięcy złotych na wniosek środki rozchodzą się w kilka dni.

Ciąg dalszy przenosi się do Części 2, finansowanej z Funduszu Modernizacyjnego. To odrębna odsłona programu, z własnym regulaminem i wyższą poprzeczką techniczną. Nabór zaplanowano od 4 września 2026 do 31 sierpnia 2027, albo do wyczerpania środków. Budżet sięga 1 mld zł, czyli wielokrotność Części 1. Zmieniają się progi. W Części 2 magazyn energii musi mieć pojemność co najmniej 10 kWh, a magazyn ciepła minimum 100 dm3. Kwalifikowany jest także VAT. Szczegółowe kwoty i wymogi określi regulamin tej rundy, dlatego przed decyzją zweryfikuj je na przydomowemagazyny.gov.pl. Powyższe daty i budżety traktuj jako stan na lipiec 2026.

Warunki: magazyn gra pierwsze skrzypce

Logika obu części jest ta sama. Sam magazyn energii? Można. Sama fotowoltaika? Nie można. Panele o mocy 2-20 kW dostają dopłatę wyłącznie razem z baterią. W Części 1 wystarczał magazyn o pojemności 2 kWh, w Części 2 próg podniesiono do 10 kWh. To pokazuje kierunek. Program celuje w realne, użytkowe pojemności, a nie w symboliczne baterie dobrane pod sam warunek formalny.

Minimalna pojemność to próg formalny, nie rekomendacja. Domowe baterie dobiera się do produkcji instalacji i wieczornego profilu zużycia. Zanim wybierzesz konkretny model, sprawdź ranking magazynów energii 2026, przeczytaj, jak dobrać pojemność magazynu energii, i policz swój wariant w kalkulatorze magazynu. Różnice między typami ogniw omawiam w przeglądzie domowych magazynów energii.

Dofinansowanie liczy się od kosztów kwalifikowanych, a nie od dowolnego wydatku. Do podstawy wchodzi zakup magazynu, jego montaż i niezbędne elementy instalacji, w zakresie opisanym przez regulamin rundy. Dlatego faktura i kosztorys powinny czytelnie rozdzielać poszczególne pozycje. Przy pakiecie z fotowoltaiką rozgranicza się koszt paneli i koszt baterii, bo każdemu przypisano osobny limit dotacji.

Kwoty dotacji: ile i na co

Poniższe stawki dotyczą Części 1 z KPO. Pokazują skalę wsparcia i punkt odniesienia dla Części 2, której szczegółowe kwoty potwierdzi regulamin naboru.

Element Maksymalna dotacja (Część 1, KPO) Warunek
Magazyn energii elektrycznej Do 16 000 zł. Pojemność co najmniej 2 kWh.
Fotowoltaika Do 7000 zł. Moc 2-20 kW, wyłącznie razem z magazynem energii.
Magazyn ciepła Do 5000 zł. Zgodnie z regulaminem programu.
Razem Do 28 000 zł. Do 22 000 zł, jeśli masz już dotację z Mojego Prądu na PV.

Budżet drugiego naboru Części 1 wyniósł 105 mln zł, a cała pula tej części z KPO to 335 mln zł. Część 2 z Funduszu Modernizacyjnego dokłada do 1 mld zł. Przy takich kwotach jednostkowych pieniędzy starcza dla kilku tysięcy gospodarstw na rundę, więc tempo złożenia wniosku ma znaczenie.

Łączenie z wcześniejszą dotacją z Mojego Prądu

Program przewiduje wariant dla prosumentów, którzy skorzystali już z Mojego Prądu. Jeśli Twoja fotowoltaika dostała wcześniej dofinansowanie, nadal możesz sięgnąć po pieniądze na magazyn, ale łączny limit spada z 28 000 zł do 22 000 zł. To logiczne, bo część wsparcia na PV już skonsumowałeś. Dla posiadaczy instalacji bez baterii oferta pozostaje mocna, bo sama dotacja magazynowa do 16 000 zł pokrywa istotną część zakupu.

Terminy naborów: okno bywa krótkie

Drugi nabór Części 1 trwał niecałe dwa tygodnie. Tak, dobrze czytasz. To pokazuje, jak łatwo przegapić moment. Część 2 daje więcej oddechu, bo okno rozciąga się od 4 września 2026 do 31 sierpnia 2027. Nabór może jednak zamknąć się wcześniej, gdy skończą się środki. Kalendarz i regulaminy publikuje serwis przydomowemagazyny.gov.pl i tam warto śledzić ogłoszenia.

Jak się przygotować do naboru

Przewaga zwykle leży po stronie tych, którzy mają papiery gotowe przed startem. Zbierz elementy zawczasu, żeby złożyć wniosek w pierwszych dniach.

  1. Skompletuj dane techniczne instalacji: moc fotowoltaiki, model i pojemność magazynu, parametry z kart katalogowych.
  2. Zbierz ofertę lub umowę z wykonawcą oraz kosztorys, bo dotacja rozlicza się od kosztów kwalifikowanych.
  3. Przygotuj potwierdzenie statusu prosumenta i ewentualne dokumenty wcześniejszej dotacji z Mojego Prądu.
  4. Sprawdź, czy planowana pojemność spełnia próg rundy: 2 kWh w Części 1, 10 kWh w Części 2.
  5. Załóż profil w systemie naboru i przećwicz ścieżkę wniosku, zanim ruszy zegar.

Dobór sprzętu domknij wcześniej, opierając się na kartach katalogowych i porównaniu dostępnych modeli. Gdy sprzęt jest wybrany, a dokumenty gotowe, złożenie wniosku zajmuje chwilę i nie zależy już od tempa wykonawcy.

Najczęstsze błędy wnioskodawców

  • Liczenie na dotację do samych paneli. Fotowoltaika bez magazynu nie dostanie tu ani złotówki, a takie oferty sprzedawców są nieaktualne.
  • Mylenie Części 1 z Częścią 2. Różnią się źródłem finansowania, budżetem, terminem i minimalną pojemnością magazynu.
  • Dobór baterii tylko pod próg formalny. Magazyn 2 kWh spełnia warunek Części 1, ale rzadko pasuje do realnego zużycia domu.
  • Pominięcie limitu 22 000 zł przy wcześniejszej dotacji z Mojego Prądu. Ten pułap dotyczy łącznej kwoty i trzeba go ująć w kosztorysie.
  • Zwlekanie ze złożeniem wniosku. Przy krótkim oknie i ograniczonej puli liczy się każdy dzień.
  • Podpisanie umowy z wykonawcą bez sprawdzenia, czy sprzęt i zakres spełniają regulamin konkretnej rundy.

Co warto wiedzieć przed decyzją

Magazyn energii z montażem kosztuje w 2026 roku około 1500-3000 zł za kWh pojemności. Popularna bateria 10 kWh to wydatek rzędu 22 000-30 000 zł (widełki rynkowe, stan na 2026). Dotacja do 16 000 zł pokrywa więc dużą część kosztu, a przy mniejszych pojemnościach nawet ponad połowę. Rozkład cen rozpisuję w analizie, ile kosztuje magazyn energii.

Czy to się spina? W net-billingu nadwyżki oddawane do sieci są wyceniane nisko, więc każda kilowatogodzina zatrzymana w baterii pracuje na Twoją korzyść. Pełny rachunek opłacalności, z dotacją i bez, znajdziesz w tekście czy magazyn energii się opłaca. Jak działa samo rozliczanie nadwyżek, wyjaśniam w haśle net-billing. Program nagradza tych, którzy zużywają własny prąd na miejscu, a nie tych, którzy oddają go do sieci.

Najwięcej zyskują trzy grupy. Prosumenci z istniejącą fotowoltaiką bez baterii dokładają magazyn z dotacją i podnoszą autokonsumpcję. Inwestorzy planujący nową instalację łapią pakiet paneli i magazynu w jednym wniosku. Właściciele domów z pompą ciepła lub ogrzewaniem elektrycznym domykają bilans magazynem ciepła. Wspólny mianownik jest prosty. Wsparcie idzie do tych, którzy realnie zwiększają zużycie prądu z własnego dachu, zamiast liczyć na odsprzedaż nadwyżek po niskiej stawce.